Wiosna jest tutaj!

e6

Widziałyście już pierwsze wiosenne słońce? Ja tak! A nawet na spacerze z moimi dziewczynami zauważyłam klucz dzikich kaczek/gęsi (nigdy nie pamiętam czym tak naprawdę są te ptaki). Wiosna jest już z nami. Wszystko na to wskazuje.

A skoro wiosna, to pora na wybudzenie się z zimowego marazmu, zrobienie porządków, przejrzenie garderoby i… to jest również czas na WITAMINY!

O ile garderobę co jakiś czas przeglądam (przecież nadal waga leci w dół), to na witaminy czekam do wiosny. Zimą owoce i warzywa jakoś tak „nie wchodzą” – no poza sałatkami z olejem lnianym, których w mojej diecie jest sporo. Ale ledwie zaświeci słoneczko mam ochotę na koktajle, które robię sama w domu. Dodam tylko, że jak tylko zrobiło się cieplej, pobiegłam po nowy blender… stary niestety się zepsuł.

Ale nie będziemy rozmawiać o blenderach (chociaż to temat rzeka). Najważniejsze jest to, że dzielę się z Wami moimi ulubionymi przepisami na koktajle witaminowe, które jednocześnie oczyszczają organizm!

e4Koktajl z pietruszką

1 kiwi

1 pęczek pietruszki

2 jabłka

sok z połowy cytryny

200 ml wody

Przygotowanie: tutaj nie ma żadnej filozofii – wrzucamy wszystko do pojemnika i blendujemy. Ja sobie czasami dosładzam połową łyżeczki miodu.

 

Koktajl szpinakowo-bananowy

½ paczki szpinaku

2 banany

1 jabłko

2 łyżki otrąb

Przygotowanie: jak wyżej, tego koktajlu nie dosładzam, sam w sobie jest słodki, gęsty i bardzo sycący:

e2

A tutaj coś, na co właśnie trafiłam i jak tylko przestanę do Was pisać – WYPRÓBUJĘ! Jak widzicie, ten koktajl zawiera chili, więc automatycznie spala kalorie (jak to chili ;)).

e9

Koktajl szpinakowy z chili

1 szklanka wody

1 szklanka szpinaku

1 banan

¼ łyżki chili

odrobina miodu

W przepisie jest jeszcze olej kokosowy (1/2 łyżki), ale ja takiego nie mam, więc nie dodam.

To tyle na dziś! Cieszcie się wiosną!

Edyta

Zobacz inne moje wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *