Jak odchudzanie stało się przygodą. Czyli o tym, jak zmieniłam się w silną kobietę :)

odchudzona-edyta-kobieta-i-zycieKochane!

Dzisiaj mam bardzo refleksyjny dzień. Tak sobie myślę, co zmieniło się dzięki temu, że jakiś czas temu podjęłam decyzję o odchudzaniu? Wszyscy, którzy czytają regularnie mojego bloga wiedzą, że zmieniło się tak naprawdę wszystko 🙂 dlatego uważam, że odchudzanie było dla mnie wielką przygodą 🙂

Postanowiłam napisać Wam o swoich przemyśleniach. Szczególnie jest to ważne teraz – gdy ukazał się filmik ze mną i artykuł w „Kobiecie i życie” – to przecież pobudza do wspomnień. Ale od początku…

996982_478635375582546_1345000940_nPamiętacie, ile ważyłam na początku swojej przygody z odchudzaniem. Byłam sfrustrowana, pełna kompleksów i przekonana, że już nic się nie zmieni. Takie myślenie… zajadałam. Najlepiej sprawdzało się ptasie mleczko i cola. Tak! To był zestaw idealny na wszystkie smutki 🙂

Nabrałam pewności siebie

Dieta… ogólnie odchudzanie, sprawiło, że najpierw poczułam się pewna siebie – zaczęłam kontrolować swoje nawyki i po pierwszych efektach poczułam się silna (chyba po raz pierwszy od dłuższego czasu). Może to błahe, że dieta oraz kapsułki mogą aż tak zmienić myślenie – a jednak nie jestem tą samą osobą, która zaczynała odchudzanie 🙂

Oczywiście najlepszym dowodem na to, że pewność siebie się u mnie zwiększyła jest ten filmik, który, jak wiecie nakręciła ekipa 3D Chili (według niektórych z Was, nie widać, że się denerwuję):

Podobam się sobie

Nie będę Was czarować, nie było tak, że po tygodniu byłam w wersji SLIM. Ale z tygodnia na tydzień zmieniałam się… chciałoby się napisać „zmniejszałam się”. Ta moja dżinsowa spódniczka dosyć szybko po założeniu, bez rozpinania spadała na podłogę 🙂

20140306_100627Do dziś nie mogę uwierzyć, że „Kobieta i życie” zainteresowała się moją historią! Niesamowite dla mnie jest również to, że ja sama się przełamałam i opowiedziałam tyle o sobie. zmiany, zmiany, zmiany 🙂

Lekarz się ucieszył …

Wspominałam Wam o obciążeniu, jakim są dodatkowe kilogramy dla naszego organizmu – u mnie przede wszystkim siadał kręgosłup i ogólna kondycja – nawet mój lekarz rodzinny nieustannie zachęcał mnie do odchudzania (czyt. kategorycznie kazał schudnąć).

Myślę jak silna kobieta

Oj tak, to jest na końcu tego zestawienia, ale tak naprawdę jest chyba najważniejsze, bo rzutuje na całe moje życie. Teraz przede wszystkim wiem, że mogę! Jestem pewna siebie i przekonana, że jeśli chcę, to dam radę. Taka ze mnie kobieta – silna kobieta 🙂

Poniżej wklejam Wam scan artykułu z „Kobiety i życie”. Dla tych z Was, które chcą przypomnieć sobie całą moją historię odchudzania – zapraszam tutaj 🙂

E.

PS. Gdyby mi ktoś w zeszłym roku powiedział, że odchudzanie tak mnie zmieni…

PS. 2. Ponieważ często o to pytacie – jeden z kolejnych postów poświęce kapsułkom 🙂 tak na szybko odpowiadam tylko na dwa najczęściej pojawiające się pytanka: kapsułki 3D Chili można kupić na stronie: 3dchili.pl (wówczas plan diety dostaje się za darmo do kapsułek). Jeśli ktoś chce tylko dietę, to znajdzie ją na stronie: www.dieta3d.pl. Reszta w kolejnym poście 🙂

Ja Edyta Brzezicka w Kobieta i Życie !

Zobacz inne moje wpisy:

30 odpowiedzi na „Jak odchudzanie stało się przygodą. Czyli o tym, jak zmieniłam się w silną kobietę :)

  1. Basia pisze:

    Bardzo inspirująca historia. Dzięki temu, że piszesz i mówisz o całym procesie Twoich zmian, sama dojrzewam do zrobienia czegoś dla siebie. Powodzenia w dalszych działaniach! Mam tylko takie pytanie: czy orientujesz się, jak mozna kupic samą dietę? Bo na podanej stronie (3dchili.pl) dostaje się ja za darmo do kapsułek, a ja chciałabym samą dietę, bez kapsułek…

  2. Helena pisze:

    Jestem w szoku. Gratuluję serdecznie pani Edytko. Mam 56 lat i jakieś 14 kg nadwagi, czy sądzi pani, że ta dieta może pomóc też kobiecie w moim wieku?
    \pozdrawiam
    Helena

  3. Judyta pisze:

    Wpadłam właśnie przypadkiem na te strone i muszę przyznać, że napawa optymizmem. Ja stosowałam już wszystko. Od pół roku szukam znowu czegoś nowego co mogło by mi pomóc. Najgorsza była dieta Dukana – efekt jojo i paskudne samopoczucie. Wyglada to wszystko dość przekonująco. Postanawiam spróbować i dzielić się spostrzeżeniami również tutaj.

    Życzę dalszych sukcesów!!!!
    J.

  4. Karolina pisze:

    Od kiedy pamiętam jestem na jakiejś diecie, a ciągłe efekty jojo spędzają mi sen z powiek, o diecie 3d Chili słyszałam już wcześniej, a po przeczytaniu artykułu jestem prawie zdecydowana 🙂 dzięki za przydatne informacje i inspiracje.

  5. Kasia pisze:

    Gratuluję i podziwiam! Naprawdę trzeba ogromnej wewnętrznej siły i determinacji, żeby zrobić coś tak spektakularnego dla swojego ciała, lecz również dla ducha! Życzę Pani wielu szczęśliwych i radosnych chwil w „nowym ciele” Jest Pani wspaniałą i silną kobietą! Daje Pani nadzieję innym, że tak naprawdę można wszystko. Wystarczy tylko chcieć. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  6. Agnieszka pisze:

    Jak zaczać????

  7. Paula pisze:

    Właśnie koleżanka podesłała mi ten artykuł! Bardzo mnie zainteresował, inspiruje i daje nadzieje na takie efekty, brawo Edyto! Jako kobieta jestem z Ciebie bardzo dumna ! 🙂 Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów 🙂

  8. gosienka pisze:

    Może dieta sama w sobie jest skuteczna, ale warto podkreślić, że nie jest dla każdego i jak każda z diet wywołuje skutki uboczne. Ja osobiście nie stosowałam się do jej zaleceń, ale postanowiłam do swoich dań dodawać przyprawy takie jak papryka ostra, oregano itp i jaki efekt? a taki, że osoby z problemami z trądzikiem mogą o niej zapomnieć. Kapsułki odradzam bo po co truć się chemią skoro idzie wiosna i wystarczy trochę zacisnąć pasa z jedzeniem i wyskoczyć od czasu do czasu na rower? Kobietki więcej wiary w siebie,a nie w diety, które nic nie dają tylko psują zdrowie! Wystarczy, że ktoś zacznie coś wychwalać, a wszyscy lecą do tego jak pszczoły do miodu nie patrząc na konsekwencje.

    • Edyta pisze:

      Ale na stronie zarówno diety, jak i kapsułek jest to właśnie napisane. Dieta nie jest polecana osobom z tradzikiem i wrzodami żołądka. Co do kapsułek: Czytała Pani ich skład? pisze Pani „truć się chemią”, zatem pytam jaką chemią? Co do aktywności fizycznej, oczywiście się zgadzam i popieram. I jeszcze jedno: wybrana przeze mnie dieta nie jest dietą, która „nic nie daje”, bo jak widać na załączonych obrazkach dała mi wiele. Pozdrawiam.

  9. Kamila pisze:

    Dieta cudowna, potrawy smaczne. Po 2 tygodniach 3 kg mniej, POLECAM!

  10. Magdalena pisze:

    Witam Pani Edyto!
    Bardzo motywująca historia:) Ja właśnie czekam na swoje kapsułki, jestem ciekawa jak to będzie, jaka dieta, co się zmieni/ wydarzy! Trochę się boję że sobie nie poradzę ale chcę mimo wszystko spróbować. Robię to żeby nie tylko zgubić kilogramy ale i nabrać pewności siebie, oduczyć się nawyków i nauczyć samodyscypliny a to chyba najtrudniejsze. Nie wątpliwie jest Pani dla mnie przykładem! Mam nadzieję że i ja będę przykładem dla mojej mamy która mi to wciąż odradza a też by jej się przydała dieta dla samego zdrowia, bo narzeka na kręgosłup i kolana myślę że po części właśnie z powodu nadwagi:) Pozdrawiam!

  11. Marza pisze:

    Mam pytanie pani Edytko, czy nie wykraczała pani poza dietę przesłaną łącznie z kapsułkami i czy pani zdaniem kapsułki przyczyniają się do utraty wagi? Serdecznie pozdrawiam i gratuluję. Marza

  12. Magda :D pisze:

    nie ma potrzeby faszerowania się jakimikolwiek kapsułkami!!!!!!!!!!!!!!!!!! zdrowe zywienie i aktywnosc ruchowa i tyle —>i to jest sukces 🙂

    • Edyta pisze:

      jednak w kontekście moich kapsułek nie używałabym słowa „faszerować”:) bo to same naturalne składniki. Oczywiście zgadzam się, że zdrowe żywienie i aktywność, ale proszę mi uwierzyć, że na mnie to przestało w pewnym momencie działać.

      • Magda :D pisze:

        przestało działać??? a dlaczego??nie dopilnowane żywienie,brak aktywności fizycznej???ciężko mi w to uwierzyć…każda suplementacja nie jest na dluższa metę dobra….na jedno pomoze,na inne zaszkodzi.a organizm jak dostanie to co potrzebuje to „działa” jak złoto 😀 pozdrawiam 😀

  13. rylia pisze:

    Witam. Nie neguję cud efektu tej diety, wręcz popieram to jak określiła te wszystkie celebryckie odmiany. Jednak aż zal kupujących rożne diety grubasów . W ciazy przytyłam 30 kg – niestety wahania hormonalne. Trzeba było schudnąć bo aż wstyd wyjść na ulice! 5 regularnych posiłków dziennie, 2,5-3lity wody mineralnej dziennie, cukry tylko jako fruktoza w owocach i warzywach, do tego spacer lub kilka pajacyków= aktywność fizyczna i znów nosze XS. Kobiety zacznijcie zdrowo jadać i żyć a zamiast diety kupcie sobie jakąś fajną bluzkę czy idźcie do kosmetyczki 😉

  14. jatoja pisze:

    gratulowac pani Edyto, a wszystkim zawistnym życze samouwielbienia w zwałach sadła, zazdrośnicy! brac sie za siebie a nie zazdrościć kobiecie której się udało

    • Edyta pisze:

      dziękuję:) chociaż ja uważam, że u wszelkich „niedowiarków” po tej zazdrości z pewnością przyjdzie działanie:)

  15. gaga pisze:

    Byłam na diecie Dukana spadłam z wagi na niej 20 kg ale……no właśnie efekt jojo wrócił mi 10 kg .Mam pytanie czy w Pani diecie mozna jeść słodycze bo bez nich nie umiem sie obejść.

  16. mokka pisze:

    Hej, jestem tu nowa, ale juz wiem, ze zostane, bo jak poczytałam Twojego bloga Edytko, to tak jakbym Cie znała już od zawsze, i łączy nas własnie ta dieta, tez ją stosowałam, 3d chili jest genialna, ale ja się skupiłam ostatnio na oleju od nich ze strony http://olejlniany.3dchili.pl/ i mam pytanie CZEMU NIKT WCZESNIEJ NIC PODOBNEGO NIE WYMYŚLIŁ ???1!!!! 🙂

  17. Bagatelka pisze:

    jakoś nie wierzę w diety i kapsułki, ale raczej w siłę charakteru, a tej Pani szczerze gratuluję! Dieta to dla mnie wielkie wyzwanie, na tyle wielkie, że boję się nawet pomyśleć o odchudzaniu… za bardzo kocham słodycze!

  18. Magda pisze:

    Edyta! Widziałam Cię dziś! Wyglądasz rewelacyjnie, szczerze gratuluję i pozdrawiam.

  19. Wiesia pisze:

    Tyle kobiet pisze tutaj o tym, że najgorzej jest zacząć, moje doświadczenie z odchudzaniem pokazuje, że najgorsze jest o rozpoczęciu diety, gdy nie można jeść tylu dobrych rzeczy!

    • Edyta pisze:

      coś w tym jest Pani Wiesiu, motywacja jest potrzebna i na początku i w trakcie i na końcu i też po diecie.

  20. Eliza pisze:

    Pani Edytko, życzę dalszych sukcesów. Nawet teraz odmawia Pani sobie jedzenia słodyczy?

    Eliza, Katowice

Odpowiedz na „KamilaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *